Zakładanie, że zmyślona sygnatura kończy się tylko drobną grzywną
Grzywna to tani scenariusz. Ten drogi to twoje nazwisko we wniosku do komisji dyscyplinarnej.
To nie jest porada prawna. Sally komentuje zachowania i przypadki uzycia ogolnie, nigdy twojej konkretnej sytuacji, i nic tutaj nie zastapi prawdziwego prawnika. Sprawy sa prawdziwe; co z nimi zrobisz, to kwestia miedzy toba a kims uprawnionym, by ci to doradzic.
Traktowanie zmyślonej przez AI podstawy prawnej jako drobnego ryzyka, bo najgorsze, co może być, to "sankcja".
Park v. Kim
91 F.4th 610 (2d Cir. 2024) · US (2d Circuit)
Adwokatka zacytowała nieistniejącą sprawę wygenerowaną przez ChatGPT i nie potrafiła jej przedstawić, gdy została o to poproszona.
Drugi Okręg skierował adwokatkę do swojej Komisji ds. Zażaleń na postępowanie dyscyplinarne, niezależnie od jakiejkolwiek kary pieniężnej.
Sąd apelacyjny nie tylko ukarał grzywną prawniczkę za cytowanie nieistniejącej sprawy wygenerowanej przez AI. Skierował ją do swojej komisji ds. zażaleń na postępowanie dyscyplinarne. Obowiązek przeprowadzenia rozsądnego dochodzenia, zanim podpiszesz pismo, dotyczy w pełni również badań wspomaganych przez AI. Nie ma wyjątku "to komputer to zrobił".
Koszt wizerunkowy uderza mocniej niż kwota. Opublikowane orzeczenie opisujące, jak zacytowałeś sprawę, która nie istnieje, ciągnie się za twoim nazwiskiem znacznie dłużej niż pięciocyfrowa sankcja.
“Zaoszczędziłeś dwadzieścia minut na researchu i wydałeś je, z odsetkami, tłumacząc się przed komisją dyscyplinarną.”
- 01Sam weryfikuj podstawy prawne przed złożeniem pisma, za każdym razem, niezależnie od tego, jak wiarygodnie wyglądał szkic.
- 02Wbuduj stały punkt kontrolny w swój proces: nie wychodzi żadna sygnatura, której osobiście nie otworzyłeś.
- 03Pamiętaj, że obowiązek jest twój. Zlecenie redagowania modelowi nie zleca mu odpowiedzialności.
To nie porada prawna. Ogolny komentarz do przypadku uzycia, nie do twojej sytuacji. Porozmawiaj z prawdziwym prawnikiem, zanim zaczniesz dzialac.