🎧 Music Roast

The Wow! Signal

Muse · Alternative Rock

Spędziłeś dwadzieścia lat obiecując Black Holes 2 i wreszcie to dostarczyłeś, co oznacza, że twój wielki powrót to sequel tego, kim byłeś.

6.5/ 10
Cynical Sally roasts the music

Matt, przez dwadzieścia lat groziłeś napisaniem Black Holes and Revelations 2, i na The Wow! Signal wreszcie to zrobiłeś, co krytycy uważają za twój najlepszy album w dwóch dekadach, a Sally uważa za zawstydzone pochwały w hełmie kosmicznym. 76 na Metacritic, NME zachwyceni powrotem ikon rock-cosmo do formy, kosmiczny koncept o kontakcie z czymś większym. To szczerze najspójniejszy i najmniej nadęty album w latach, a wiele z tego dlatego, że przestałeś pisać fanfiction AI i pozwoliłeś wejść prawdziwemu ludzkiemu bólowi. Bo otwarta tajemnica to rozwód. Uwolniony od cynicznych wmawiań Will of the People i cosplayu symulacji Simulation Theory, znowu brzmi humanitarnie. The Dark Forest zaczyna się mocno, Hexagons to autentyczne arcydzieło Pink Floyd spotyka Steven Wilson, Cryogen i neon-disco-funk Nightshift Superstar dowodzą, że wciąż potrafisz budować stadion z niczego. Kiedy Muse celuje, Muse wciąż trafia. Potem druga połowa się kołata. Space Debris to nudne brodzenie, które trwa pięć i pół minuty bez budowania czegokolwiek, Be With You to powolna i łzawa ballada, której nikt nie chciał od Muse, i nawet fani przyznają, że formuła może być czytana jako samoparodia. Najlepszy w dwóch dekadach to autentyczna pochwała. To też po cichu mówi ci, jak minęły ostatnie dwadzieścia lat.

Share the roastTap a card to grab it
Sally roast card 1
PNG
Sally roast card 2
PNG
Sally roast card 3
PNG
The bright side

Szczerze twój najbardziej skoncentrowany i emocjonalnie szczery album pokolenia. Zamiana konceptualnych sztuczek na prawdziwe uczucie ci się do twarzy, a u szczytu to zespół, który pierwotnie sprawił, że ludzie się w ciebie zakochali.

The issues (2)
01

The back half drifts into space

Reviewers singled out Space Debris as a dull plod that meanders for five and a half minutes without building to anything, and Be With You as slow and soppy.

The fix  Cut the filler. A tight 9 track version of this is a triumph; the bloat is the only thing dragging it back to earth.

02

The formula edges toward self-parody

Even sympathetic fans concede the Muse template can read as paint-by-numbers parody of itself, big falsetto, bigger riff, cosmic dread on repeat.

The fix  Keep chasing the human angle that powers this record, not the stadium reflexes. The divorce wrote your best songs here, not the synth presets.

Your turn

Think your track survives me? Drop a link.

A full teardown from €2,99. No mercy.

Printed with disdain · Cynical Sally