🎬 Movie Review

Project Hail Mary

Directed by Phil Lord, Christopher Miller · Ryan Gosling, Sandra Hüller, Lionel Boyce

Science Fiction · 2026-03-20

Naprawdę wspaniała kosmiczna odyseja, która dziś trafia na MGM Plus, i tak, nawet Sally musi to z ociąganiem przyznać Ryanowi Goslingowi.

8.0/ 10
Cynical Sally reviews the movies

Oto część, której nienawidzę. Project Hail Mary jest dobry. Naprawdę dobry. Zdobył 94 percent na Rotten Tomatoes, zarobił 682 million dolarów, a teraz wślizguje się na MGM Plus, gdzie możesz go obejrzeć bez zastawiania kinowego stoiska ze słodyczami. Ryan Gosling budzi się na statku kosmicznym bez pamięci i z planetą do uratowania, a cały ciężar dźwiga na uroku i panice, co jest dokładnie zestawem umiejętności Goslinga.

Phil Lord i Christopher Miller, goście od Lego Movie i Spider-Verse, reżyserujący twardą science fiction o przetrwaniu, brzmi jak błąd kategorialny, a marketing postawił na nazwanie tego epicką komedią science fiction, etykietą gatunkową, która nie powinna działać. Jakimś cudem działa. Scenariusz Drew Goddarda, adaptujący Andy'ego Weira, utrzymuje naukę czytelną, a stawkę ludzką, a Sandra Hüller nie marnuje ani jednej klatki. Jest mądry, jest ciepły, to ten rzadki hit kinowy, który cię szanuje.

Więc co Sally może tu w ogóle zjechać. Komediowe ujęcie czasem rozbraja grozę dokładnie wtedy, gdy film powinien pozwolić ci się spocić. I bądźmy szczerzy, część tego działa, bo to Gosling jest uroczy w blaszanej puszce, co jest mniej robieniem filmu niż ubezpieczeniem obsady. Ale to drobiazgi. To dobry materiał i możesz go obejrzeć dziś wieczorem w domu. Irytujące.

What it nails
  • 01

    Ryan Gosling zakotwicza cały film perfekcyjną mieszanką uroku i cichej paniki.

  • 02

    Scenariusz Drew Goddarda utrzymuje twardą naukę czytelną, nigdy jej nie spłycając.

  • 03

    Lord i Miller równoważą prawdziwą grozę ciepłem i humorem wbrew wszelkim przeciwnościom.

  • 04

    Ocena krytyków na poziomie 94 percent i 682 million na świecie potwierdzają każdą odrobinę szumu.

What it botches
  • 01

    Komediowe ujęcie czasem spuszcza napięcie, na które fabuła starannie zapracowała.

  • 02

    Spora część ciężkiej roboty to po prostu sympatyczny Gosling, co jest kulą u nogi.

  • 03

    Etykieta epicka komedia science fiction przereklamowuje śmiech i niedoszacowuje grozy.

  • 04

    W skali hitu kinowego kilka emocjonalnych momentów zostaje wygładzonych pod gust publiczności.

Who it's for

Każdego, kto chce mądrej, wielkodusznej kosmicznej opowieści o przetrwaniu i wreszcie ma ją dziś wieczorem na streamingu.

Who should skip

Purystów twardej science fiction, którzy chcą swojej grozy nierozcieńczonej i jeżą się w chwili, gdy thriller o przetrwaniu rzuca żart.

The marketing roast

Sprzedawanie poważnej adaptacji Andy'ego Weira jako epickiej komedii science fiction było ryzykownym zagraniem marketingowym i w większości się opłaciło, ale nastawiło część widzów na salwy śmiechu, a wręczyło im zamiast tego wzruszającą kosmiczną odyseję. Plakat z Goslingiem w skafandrze sprzedał więcej, niż jakikolwiek slogan kiedykolwiek by zdołał.

Your turn

Your website, CV, or whatever you made. I'll roast that too.

A full teardown from €2,99. No mercy.

Printed with disdain · Cynical Sally