The Verdict
Jesteście bezpośrednią kontynuacją RE7 i wyszliście, machając pięściami: 3 miliony egzemplarzy wysłanych w pierwsze cztery dni, ponad 12 milionów łącznie, najszybszy tytuł w całej serii, który dobił do dziesięciu milionów. Cokolwiek innego jest prawdą, wiecie, jak sprzedać nawiedzoną europejską ofertę nieruchomości.
Ambicja to wasza najlepsza i najgorsza cecha. Village to rewia różnorodności, zamek, upiorny domek dla lalek, zalany zbiornik, fabryka, każdy lord to inny smak grozy. Gdy trafia, to najbardziej pomysłowy RE od lat. Gdy chybia, te obszary lordów chwieją się między tonami, a survival horror wciąż dryfuje w czystą strzelankę akcji, dlatego część krytyków mrużyła oczy na etykietę gatunku.
Mimo to 84 na Metacritic, dobrze przyjęty Winters' Expansion i tryb PSVR2, który zamienił całość w atak paniki noszony na twarzy. Prawdziwa jasna strona: nawet wasi krytycy przyznają, że zamachnęliście się szeroko, a kontynuacja horroru, która śmie być parkiem rozrywki, bije tę, która gra bezpiecznie. Postawiliście bardziej na akcję niż na strach i mimo to zachowaliście duszę, w większości.
What it nails
- ▲Ogromna różnorodność: zamek, domek dla lalek, zbiornik i fabryka każde dostarczają wyrazistą scenę grozy.
- ▲Prawdziwa ambicja, która czyni to najbardziej pomysłowym głównym RE od lat.
- ▲Komercyjna dominacja: najszybsza część serii do 10 milionów, ponad 12 milionów łącznie.
- ▲Mocne życie po premierze z DLC Winters' Expansion i wyróżniającym się trybem PSVR2.
What it botches
- ▼Ton huśta się między obszarami, z nierównymi sekcjami lordów, które nie wszystkie sięgają tej samej wysokości.
- ▼Stawia bardziej na akcję niż horror, więc napięcie przetrwania rozrzedza się w bardziej strzelaninowych fragmentach.
- ▼Różnorodność czasem czyta się jako brak skupienia, antologia horroru zszyta w jedną kampanię.
- ▼Najstraszniejsze godziny szczytują wcześnie, zostawiając drugą połowę na coastowaniu na spektaklu zamiast grozie.
Who it's for
Gracze, którzy chcą ambitnego, stawiającego na akcję bufetu RE ze scenami, o których będą gadać latami.
Who should skip
Puryści goniący powolny, głodny zasobów survival horror, bo Village woli wręczyć ci strzelbę.
The whole story lives on the hub
