Life is Strange: Reunion
Deck Nine · Square Enix
“Max i Chloe wrrocily, moc cofania czasu dziala i Deck Nine wreszcie zrozumial, ze to czego ludzie chcieli, to oryginalny duet razem, a nie czymkolwiek bylo Double Exposure.”

Sally's not done with you yet.
Drop a URL, screenshot, or file and Sally will give you the honest truth.
The Review
Life is Strange: Reunion robi jedyna rzecz, o ktora fani krzycza od dekady: lacza Max i Chloe z powrotem i daja im historie warta opowiedzenia. Osadzone na Uniwersytecie Caledon po wydarzeniach z Double Exposure, Max wraca z weekendu, zeby znalezc kampus w plomieniach. Jej moc cofania czasu wrocila, moze skoczye trzy dni w przeszlosc uzywajac polaroidu, a Chloe Price wreszcie, na szczescie, jest z powrotem w kadrze. Po raz pierwszy w serii grasz jako obydwie postacie. To fan service zrobiony dobrze, co oznacza, ze pod nostalgia to faktycznie dobra gra.
Deck Nine nauczyl sie na swoich bledach. Pisarstwo jest ostrzejsze, wybory czuja sie ciezsze, a relacja miedzy Max i Chloe ma ten rodzaj przezytego ciepla, ktorego nowa obsada Double Exposure nie mogla replikowac. Struktura podwojnego protagonisty dziala lepiej niz ma prawo. Sekcje Max opieraja sie na zagadkach manipulacji czasem, z ktorych seria jest znana, podczas gdy rozdzialy Chloe sa bardziej surowe, bardziej uziemione i zaskakujaco emocjonalne. Kampus jest pieknie zrealizowany, a tajemnica ma wystarczajaco wiele zwrotow, zeby trzymac cie w niepewnosci bez wymuszonosci.
Gdzie sie potyka, to tam gdzie Life is Strange zawsze sie potyka: dialog od czasu do czasu przekracza granice od 'young adult' do 'napisany przez kogos, kto przeczytal tweeta o young adults.' Niekeore postacie poboczne czuja sie, jakby istnialy wylacznie po to, zeby dostarczac ekspozycje, a upieranis sie gry, zeby dawac ci opcje dialogowe, ktore tak naprawde nic istotnego nie zmieniaja, to tradycja franczyzy, ktora zaczyna sie scierac. Ale glowna historia laduje, ostatni akt dowozi i zakonczenie to rodzaj emocjonalnie satysfakcjonujacej konkluzji, ku ktorej seria potykala sie od lat. Jesli to ostatnia historia Max i Chloe, to dobra na pozegnanie.
What It Nails
- +Max i Chloe znow razem z prawdziwa emocjonalna glebia, nie tylko fan service
- +Struktura podwojnego protagonisty dziala brylantowo, dajac kazdej postaci przestrzen do oddychania
- +Mechanika cofania czasu jest uzywana bardziej kreatywnie niz w jaejkolwiek poprzedniej czesci
- +Ostatni akt jest najsilniejszy we franczyzie od oryginalnej gry
What It Botches
- -Dialog czasem wciaz brzmi, jakby napisala go AI wytrenowana na Tumblr
- -Niekeore postacie poboczne istnieja czysto jako systemy dostarczania ekspozycji
- -Iluzja wyboru trwa: wiele opcji dialogowych prowadzi do tego samego wyniku
- -Sceneria kampusu, choc ladna, czuje sie jak powtorka z wczesniejszych akademickich lokacji

Think your work can survive this?
Drop a URL, screenshot, or file and Sally will give you the honest truth.
Who It's For
Kazdy, kto kochal oryginalne Life is Strange i chce zamkniecia. Fani przygod narracyjnych, ktorym bardziej zalezy na postaciach niz na mechanikach.
Who Should Skip
Jesli styl dialogow serii wczesniej cie odrzucil, nic tutaj cie nie nawroci. Jesli nie grales w Double Exposure, niekeore punkty fabularne cie zmyla.

Your turn. Drop something.
Drop a URL, screenshot, or file and Sally will give you the honest truth.
